Kto bywa sprawcą i kto staje się ofiarą nękania w miejscu pracy?

W literaturze pisze się o sprawcy mobbingu i o osobie, która staje się celem. W praktyce relacje bywają znacznie bardziej złożone. Nękanie w pracy może przyjmować różne formy, a mobbing nie zawsze pochodzi z góry. Przewaga bywa formalna (stanowisko), społeczna (staż, wpływy) albo psychologiczna (charyzma, nieformalny autorytet). Widziałam przypadki, w których doświadczony specjalista wykorzystywał niepewność nowicjusza. Nękanie kogoś w pracy może być subtelne, lecz konsekwentne – i właśnie ta uporczywość stanowi o jego niszczycielskiej sile.

Nierówność sił, czyli fundament nękania w pracy

Zachowania mobbera w pracy często wynikają z chęci zachowania kontroli. Obawa przed utratą pozycji lub statutu społecznego popycha niektórych do ostrych, przemocowych działań. Celem może stać się każdy, kto zaburza status quo – nie dlatego, że jest słaby, ale dlatego, że jest inny lub „zbyt dobry”. Niekiedy grupa pracowników szuka ulgi dla własnej frustracji i kieruje ją na jedną osobę. Tak rodzi się mobbing między pracownikami, gdzie ofiarą zostaje ktoś, kto najmniej na to zasłużył.

Mobber i kozioł ofiarny – dwie strony tej samej traumy

W trakcie pisania tego artykuły przeprowadziłem w podcaście rozmowę z Ewą Schabek – coachem dialogu, psychoterapeutką i praktykiem biznesu. Rozmawialiśmy o mobbingu pracownika na pracowniku i o tym, dlaczego niektórzy przyjmują rolę sprawcy, a inni stają się ofiarą. (Posłuchaj całej rozmowy na temat przemocy w miejscu pracy). Fundamentem tej relacji zawsze jest nierównowaga sił.

Mobber w pracy nie musi być przełożonym. Może nim być każdy – koleżanka z biurka obok, team leader, a nawet członek zarządu. Warto pamiętać, że mobbing ze strony współpracownika bywa równie bolesny jak mobbing przez szefa. Wspólnym mianownikiem jest to, że ktoś uzurpuje sobie prawo do psychicznego dominowania nad drugim.

Nękanie pracownika przez pracodawcę to forma przemocy instytucjonalnej, ale równie częsty jest mobbing ze strony współpracowników – zwłaszcza w zamkniętych, homogenicznych zespołach, gdzie „nowy” zagraża wewnętrznemu układowi sił.

Mobbing może być też mechanizmem obronnym. Pracownik o niestabilnym poczuciu własnej wartości może próbować „przywrócić równowagę”, zastraszając w pracy osobę bardziej kompetentną, młodszą, odważniejszą. Gnębienie w pracy nierzadko ma swoje źródła w nieuświadomionych lękach, których sprawca nie potrafi nazwać ani przepracować.


Zauważasz niepokojące sygnały w swoim zespole?
Zatrzymaj mobbing, zanim zadomowi się na dobre.

Edukuj, reaguj, chroń – bo zdrowe miejsce pracy to nie przywilej. To standard.


Kim jest ofiara mobbingu?

Często ofiarą jest osoba, która „zaburza” spójność grupy – wnosi inne podejście, nową energię, inną wrażliwość. Bywa, że to nękanie w pracy przez współpracowników, wynikające z poczucia zagrożenia albo zawiści wobec osoby, która wnosi jakość lub podnosi standard.

Ofiarą prześladowania w pracy może być zarówno osoba introwertyczna, nieśmiała, jak i perfekcjonista, który „za dobrze” wykonuje swoje obowiązki. To nie kwestia słabości, tylko niepasowania do grupowego wzorca. Gdy zespół przechodzi kryzys, często nieświadomie szuka „kozła ofiarnego”. A kiedy już się go znajdzie – zaczyna się szykanowanie w pracy przez współpracowników.

Ewa Schabek mówi wprost: „Słabość, niepewność, szybkie wycofywanie się – to cechy, które potrafią irytować. Bo każdy z nas gdzieś je w sobie ma. A to, czego w sobie nie akceptujemy, łatwo projektujemy na innych.” To mechanizm psychologiczny, który napędza mobbing przez innego pracownika.

Skutki nękania pracownika – straty nie tylko po stronie ofiary

Jednym z największych skutków bycia ofiarą jest coraz mniejsza zdolność do reagowania na przemoc. Osoba zaszczuta staje się mniej efektywna, popełnia więcej błędów, żyje w stresie. A stres – przewlekły i ignorowany – prowadzi do problemów zdrowotnych, zaburzeń snu, lęków, a czasem i depresji.

Ale skutki nękania pracownika nie kończą się na jednostce. Obserwatorzy – inni członkowie zespołu – również cierpią. Czują bezradność, lęk, dystansują się emocjonalnie od pracy. Tak działa mobbing współpracownika – psuje relacje, zabija zaufanie, niszczy kulturę firmy od środka.

Jak go rozpoznać nękanie w pracy i mobbing?

Rozpoznanie mobbingu w pracy nie zawsze jest proste – szczególnie gdy nękanie pracownika przybiera formę pozornie niewinnych komentarzy, subtelnych wykluczeń czy „żartów” z podtekstem. Zastraszanie w pracy może mieć zarówno charakter bezpośredni, jak i bardzo ukryty. Często mobbing przez innego pracownika nie jest widoczny dla osób z zewnątrz – dopóki nie pojawią się symptomy u ofiary lub rozpad zespołu.

Zjawiska takie jak szykanowanie w pracy przez współpracowników, nękanie w pracy przez przełożonego czy mobbing między pracownikami można rozpoznać przez uważne wsłuchiwanie się w głosy płynące z zespołu.

Szczegółowy opis kategorii zachowań mobbingowych – od wykluczania z komunikacji, przez gnębienie w pracy, aż po działania zagrażające zdrowiu psychicznemu i fizycznemu – znajdziesz w naszym osobnym artykule: „Mobbing w pracy – definicja, przykłady i co robić”.

➡️ Zobacz pełny artykuł o przejawach mobbingu

Warto go przeczytać, jeśli chcesz lepiej rozróżniać sytuacje wymagające interwencji – bez względu na to, czy to mobbing szefa, czy mobbing ze strony współpracownika.

Mobbing to nie konflikt – to przemoc

To, co odróżnia nękanie w pracy od zwykłego konfliktu, to jego uporczywość i intencjonalność. To nie jest różnica zdań – to systematyczne, psychiczne wykańczanie drugiego człowieka.

Bez względu na to, czy mamy do czynienia z mobbingiem przez szefa, czy z mobbingiem między pracownikami, nie można tego ignorować. Ani uzasadniać „trudnym charakterem” czy „ciśnieniem w zespole”. Przemoc to przemoc.

Zastraszanie w pracy, nękanie pracownika przez pracodawcę, gnębienie w pracy przez współpracowników – to wszystko realne problemy, z którymi mierzy się dziś wiele organizacji. I które trzeba nazwać po imieniu, zanim zniszczą ludzi i relacje.


Cześć, z tej strony Maciej Sasin.
Jestem redaktorem oraz autorem na blogu Akademii Rozwoju Kompetencji,
firmy szkoleniowo-doradczej z Poznania. Na co dzień wspieramy przedsiębiorstwa w rozwoju kompetencji i budowaniu skutecznych organizacji.
Mierzysz się z wyzwaniem w swojej pracy lub zespole?
Porozmawiajmy o rozwoju Twojego biznesu.